Pieniądze w opiece śmierdzą

Gdzie indziej może nie, ale w opiece w Niemczech pieniądze śmierdzą. Co niektórzy powiedzą „pachnąca” robota i nie chcę z nią mieć do czynienia. Przysłowie, że pieniądze nie śmierdzą raczej nie pasuje do opieki, szczególnie w tym niemieckim wydaniu. Opiekunki, opiekunowie mają do czynienia najczęściej z tymi najcięższymi przypadkami, nietrzymaniem moczu czy tez kału. Niestety trzeba w takich przypadkach ręce zakasać i zabrać się za robotę. Delikatny nosek trzeba na klamerkę od nosa zatrzasnąć, wówczas smrodu nie poczujemy. Niestety takie przygody zdarzają się czasami dzień w dzień, tak, że to normalka w tego typu pracy. Taka prawda, że opiekunka wykonuje najczęściej tą najbardziej śmierdzącą pracę, a do tego za niewielkie pieniądze. Niestety tak jest, że ci co najgorszą pracę mają najmniej zarabiają (nawet mi się rymło).
Zastanawiacie się dlaczego w tym zawodzie pracuję? Przyzwyczaiłem się już do tego zapachu. Cóż nawet do gówna w pracy można się też przyzwyczaić. Taka to jest moja gówniana robota w Niemczech. Zazdrościcie, może warto się samemu przekonać i spróbować z czym się to je?

Dodaj komentarz