Rywalizacja pomiędzy opiekunkami

Nie ma nic gorszego niż rywalizacja pomiędzy opiekunkami. To do niczego dobrego nie prowadzi. Pamiętajmy w opiece to jest ważne, żeby był spokój, żeby ten spokój mieli podopieczni jak i opiekunowie. Dla mnie coś takiego jak rywalizacja nie istnieje, nie ma gorszego czy lepszego opiekuna. Zawsze rozmawiam z moim zmiennikiem i staram się wspólnie ustalać to co będziemy robili. W dniu, w którym się zmieniamy rozmawiamy o tym co nowego i jaką politykę na Stelli będziemy prowadzić. Jak na razie wszystko gra i buczy i nie ma pomiędzy nami żadnych zgrzytów. Byle tak dalej, a z życia wiem, że nie zawsze jest tak różowo. Opiekunki potrafią być zazdrosne o wszystko i potrafią robić na złość swoim zmienniczkom. Pamiętajcie gracie do jednej brami i nie jesteście drużyną przeciwną. Tą sentencją bym zakończył powyższy artykuł. Zgadzacie się, czy nie zawsze możecie coś dopowiedzieć.

Dodaj komentarz